“Trzeba się starać trzymać ceny w granicach rozsądku.” – Bruce Dickinson o obecnych cenach biletów. 

bruce dickinson o cenach biletów
Bruce Dickinson podczas koncertu Iron Maiden
fot. materiały prasowe

“Bruce Dickinson wypowiedział się na temat cen biletów zaznaczając przy tym, że bilety wcale nie muszą być aż takie drogie i mimo rosnących kosztów da się utrzymać cen w rozsądnych granicach. A jak Ironi wypadają na tle konkurencji? Sprawdźmy na przykładzie stadionowych koncertów AC/DC, Gunsów, Metalliki i SOAD

„Problem polega na tym, że koszty cały czas rosną, wszystko drożeje. Ale to nie jest usprawiedliwienie dla szalonych, kosmicznych cen biletów. Zawsze staraliśmy się utrzymywać ceny niższe niż branżowy standard, bo szczerze mówiąc – nie chcemy, żeby przed sceną stała banda bardzo bogatych ludzi. Chcemy, żeby stali tam prawdziwi fani, a oni nie zawsze mają dużo pieniędzy. Dlatego jest to dla nas jako zespołu naprawdę ważne. Chcemy widzieć na koncertach młodych ludzi, a oni nie mają majątku. Pieniądze dostają od taty. Ale tacie też dziś krucho z budżetem. Więc trzeba się starać trzymać ceny w granicach rozsądku.”

Dickinson ma zupełnie inne podejście do tego ile powinny kosztować bilety w konkretnych strefach, a w szczególności najbliżej występującego zespołu, chociaż sprzedawanie biletów Early Entrance na koncertach Ironów nie do końca pasuje do tego przesłania.

„Bilety przed sceną, o których wszyscy mówią, że powinny być najdroższe – otóż nie, one powinny być najtańsze. Bo ludzie, którzy idą pod scenę, to są prawdziwi fani, dzieciaki, ludzie, których nie stać na chore pieniądze, ale to właśnie oni powinni być pod sceną – to oni utrzymują tę muzykę przy życiu”.

„Ja sam nigdy nie zapłaciłbym takiej ceny” – odpowiedział Bruce na pytanie o czterocyfrowe kwoty płacone za wejściówki. “Jeśli chodzi o moje koncerty, zawsze staraliśmy się trzymać ceny biletów w normalnych, rozsądnych granicach. I tak samo z Maiden.”

Przypomnijmy też, że Iron Maiden zapowiadali, że podczas „Run For Your Live Tour” nie zobaczymy biletów z dynamicznymi cenami, a sam zespół dotrzymał słowa.

Jak jednak Iron Maiden wypada cenowo względem pozostałej konkurencji stadionowej? Bierzemy pod uwagę ostatnie koncerty rockowe i metalowe na Narodowym.

Metallica w 2024 roku:
259zł – 865zł (stojące 775zł) + dynamiczne ceny

AC/DC w 2025 roku:
750zł – 805zł (stojące 805zł) + dynamiczne ceny

Guns N’ Roses w 2025 roku:
188zł – 657zł (stojące 417zł, Early entrance 633zł) + dynamiczne ceny

SOAD w 2026 roku:
306zł – 804zł (stojące 589zł) + dynamiczne ceny

Iron Maiden w 2025 roku:
194zł – 655zł (stojące 419zł, Early Entrance 655zł) i bez dynamicznych cen

Jak widać na załączonym porównaniu – Iron Maiden pozostają jedną z najtańszych opcji w przypadku tych największych gitarowych kapel grających na stadionach i co najważniejsze – nie korzystają z dynamicznych cen, co realnie pokazuje ich podejście do fanów.

Źródła: ATMósferas Magazine / The Canadian Press / Metal Injection
Foto – materiały prasowe

Autor: Grzegorz Słoka

Zobacz także:

Szukasz czegoś konkretnego?
Skorzystaj z naszej wyszukiwarki!