Peter Gabriel powraca z nową muzyką.

peter gabriel
Fot. Nadav Kander

Na ostatni album z premierowymi utworami Gabriela musieliśmy czekać długie 21 lat. W 2023 roku w końcu ukazał się dziesiąty studyjny krążek brytyjskiego artysty „i/o”. Już wtedy Peter zapowiadał, że jego następca z pewnością pojawi się znacznie szybciej. I słowa właśnie dotrzymuje.

Dziś ukazał się pierwszy singiel z kolejnego albumu mistrza klimatu, który zatytułowany będzie „o\i” i ukaże się w całości jeszcze w tym roku. Pierwszym jego zwiastunem jest premierowy utwór „Been Undone”, już dostępny do odsłuchu. Tropem poprzedniego krążka kolejne single będą wypuszczane wraz z każdą pełnią Księżyca 2026 roku. Podobnie też jak w przypadku „i/o” każdej piosence towarzyszyć będą dwie odmienne interpretacje w postaci miksów „Dark-Side” i „Bright-Side”.

Drugi z miksów każdego utworu będzie publikowany zaś co miesiąc podczas nowiu Księżyca. Album w całości dostaniemy na koniec roku. Szczegóły jeszcze przed nami. Koncepcję nowego krążka wyjaśnia sam autor.

„Te piosenki są mieszanką myśli i uczuć. Zastanawiałem się nad przyszłością i nad tym, jak możemy na nią odpowiedzieć. Wślizgujemy się w okres przejściowy, jakiego jeszcze nie było – najpewniej wywołany trzema falami: sztuczną inteligencją, komputerami kwantowymi oraz interfejsem mózg-komputer. Artyści mają rolę polegającą na zaglądaniu w mgłę i – gdy dostrzegą coś w jej gęstwinie – podnoszeniu lustra. To są moje nierówne kawałki – „i/o”: wnętrze z nową drogą wyjścia oraz „o\i”: zewnętrze z nową drogę wejścia.

Nie jesteśmy – i nigdy nie byliśmy – wyłącznie samostanowiącymi, niezależnymi istotami, którym oddano we władanie świat. Jesteśmy czymś innym: częścią natury, częścią wszystkiego. Odczuwanie więzi, potrząsanie biodrami oraz dawanie i otrzymywanie miłości może pomóc nam odnaleźć swoje miejsce – i wywołać szeroki uśmiech na twarzy.

Część z tych utworów stanie się elementem projektu dotyczącego mózgu, który badam od wielu lat, a inne po prostu sprawiają, że czuję się szczęśliwy. Mam nadzieję, że wam się spodobają.”

Czy za nowymi piosenkami, podobnie jak w 2023 roku przyjdą też koncerty, tego jeszcze nie wiemy, ale mocno byśmy sobie tego życzyli. Ostatnia wizyta Petera Gabriela w Krakowie trzy lata temu była wieczorem wyjątkowym i wyczekanym. Usłyszeliśmy wtedy w całości premierową wtedy płytę, ale i solidną porcję klasyki z „Biko” i reprezentantami „So” na czele. Te emocje na zawsze pozostaną jednymi z najpiękniejszych koncertowych wspomnień w historii.

Autor: Kuba Banaszewski

Zobacz także:

Szukasz czegoś konkretnego?
Skorzystaj z naszej wyszukiwarki!