Czy istnieje coś takiego jak przesyt koncertów? Gdzie my to wszystko wciśniemy w kalendarz… Adams, Korn, Jarre – Magazyn Koncertowy LIVE #28
- 18-03-2026
- koncertywpl
Nasypało nam dużo ogłoszeń przez ostatnie dwa tygodnie – i to bardzo różnorodnych trzeba przyznać.
Aż ciężko wybrać od czego tu zacząć. Korn rzuca się na największą arenę, chociaż w ostatnich latach grali w zdecydowanie mniejszym Spodku czy Torwarze. Dzięki temu dostaliśmy też ceny, które sprawiły, że ciężko o komentarze typu “drogo”. Bilety w Polsce też tańsze niż na przykład w Niemczech – a raczej było odwrotnie. Czy to wystarczy, żeby zapewnić dobrą frekwencję w takiej hali? Zobaczymy.
Na pewno wątpliwości pojawiają się też przy dodatkowych koncertach Pitbulla pod koniec roku w Gdańsku i Łodzi. Przed Mr Worldwide jeszcze jest przecież warszawski koncert na PGE Narodowym, a tu kolejne dwie daty z podobnymi cenami do Warszawy. Na razie sporo miejsc jeszcze dostępnych.
OFF Festival postanowił postawić na powrót po latach, ale w jakim stylu i z jakim albumem. Miejsce legendy zajmują The Flaming Lips grający „Yoshimi Battles the Pink Robots”. Zespół wystąpił już w Katowicach w 2010 roku, ale czy nie jest to idealne miejsce pod nich?
Będą w zakładce legend trzeba wspomnieć o nieoczekiwanej wizycie Jean-Michel Jarre’a w Radomiu. Obchody 50-tej rocznicy Radomskiego Czerwca ‘76, więc na pewno była to inicjatywa miasta, a JMJ już w zeszłym roku grał w Dolinie Charlotty z okazji otwarcia nowego kompleksu Dali Indah, więc ma doświadczenie w imprezach na zamówienie.
Jean-Michel Jarre przyjedzie do Polski w czerwcu, podobnie jak Bryan Adams. A on nie miał grać w grudniu w Gliwicach? No ma, ale dokłada jeszcze dwa akustyczne koncerty w Krakowie i Katowicach. BA to ostatnio polubił granie w Polsce i od 2023 roku będzie to już jego 5, 6 i 7 koncert w Polsce. Dużo, ale czy da się mieć dosyć muzyki Adamsa?
Pochód legend zamyka 85-letni Tom Jones, który pojawi się u nas dopiero trzeci raz i być może też ostatni, by wykonać u nas takie hity jak “She’s a Lady”, “Deliah” czy “It’s Not Usual”. Jones 23 lipca w Operze Leśnej w Sopocie.
Cofnijmy się jeszcze do lat 2000, bo kolejne nazwy rozpalą fanów muzyki z początku tego tysiąclecia. The Pussycat Dolls, już w okrojonym składzie, wystąpią we wrześniu w Torwarze, a Timbaland zaprzentuje swoje największe hity jako headliner na Łódź Summer Festival w lipcu, gdzie będzie można zobaczyć też trochę przykurzonych Australijczyków z Jet.
A przez ostatnie dwa tygodnie swoje koncerty w Polsce ogłosili m.in. Suzanne Vega, Alestorm, The Exploited, Kosheen, Biohazard, Fink, Jacob Collier, Drug Church, Slayyter, The Fray, The Blaze, Grave Digger, Dirkschneider, Clan of Xymox, Dropkick Murphys, Modeselektor, SBTRKT, A Day To Remember, Anneke van Giersbergen, Cryptosy, GZUZ, Sace6, Draconian, Whitechapel czy Slayyter.