Metallica miała zagrać we Wrocławiu, ale zabrakło odwagi
- 15-02-2026
- Grzegorz Słoka
Metallikę do stolicy Dolnego Śląska chciała w pewnym momencie sprowadzić agencja Prestige MJM, jednak właściciele nie mieli jeszcze wystarczającego doświadczenia i odpuścili w najważniejszym momencie.
Wszystko było już dogadane z przedstawicielem zespołu, który poprosił o wpłacenie pełnej zaliczki, sięgającej kilku milionów złotych. Problemem było to, że na tym etapie nie było podpisanej żadnej umowy, a wszystko miało być załatwione za pomocą e-maili.
“Połączę Cię teraz mailowo z moją asystentką, ona poda Ci numer konta, wpłać pieniądze i możesz ogłaszać” – taką wiadomość zobaczył Mateusz Pawlicki, odpowiedzialny za negocjacje.
Na prośbę o choćby krótką umowę otrzymał kategoryczną odpowiedź: “Nie, wpłać pieniądze i ogłaszaj, umowę podpiszemy później.”
Jak zapewne wiecie, Metallica nigdy we Wrocławiu nie zagrała – szefowie Prestige MJM, przyzwyczajeni do wpłacania połowy pełnej kwoty w formie zaliczki, przestraszyli się ryzyka i nie wykonali potrzebnego przelewu, przez co wycofał się sam zespół.
fot. Jeff Yeager / materiały prasowe
Jak przyznaje Janusz Stefański, jeden z założycieli MJM, wyciągnęli lekcję z tej sytuacji:
“Bywa, że podpisujemy je [umowy – przyp.] dopiero po koncercie. Czasami wpłacamy zaliczki, czasem nie. Wtedy, przy rozmowach z Metalliką zabrakło nam odwagi, żeby tak wielką kwotę wpłacić w ciemno. Zwłaszcza, że nie znaliśmy jeszcze człowieka. Obecnie wiemy, że ten świat jest bardzo hermetyczny, wszyscy się znają, a jak się wejdzie do niego i “nie da ciała”, to każdą rzecz da się zrobić. Jackson pewnie wiedział, o co chodzi, natomiast ponieważ stosował tego typu zasadę, nie zamierzał robić dla nas wyjątku. Jackson [reprezentant zespołu – przyp.] pewnie wiedział, o co chodzi, natomiast ponieważ stosował tego typu zasadę, nie zamierzał robić dla nas wyjątku. […] To był etap uczenia się, nie chcieliśmy być kamikadze ani nie mogliśmy zaryzykować tak wielkich pieniędzy.”
We wspomnieniach właścicieli Prestige MJM nie ma podanej daty, ani konkretnego miejsca, gdzie ten koncert miałby się odbyć, a my możemy tu się tylko domyślać. Natomiast podczas początkowego okresu działania agencji, Metallica zagrała w Polsce dwukrotnie na Lotnisku Bemowo, w 2010 i 2012 roku oraz dwa lata później na PGE Narodowym. Kolejna wizyta w Polsce to dopiero 2018 rok i koncert halowy w Tauron Arenie. Mówimy więc pewnie o wskazanych latach i najprawdopodobniej o wybudowanym w tym czasie stadionie.
O Metallice we Wrocławiu plotkowano również w okolicach 2010 roku, kiedy to przedstawiciele wrocławskiego stadionu publicznie mówili o negocjacjach z zespołem. Metallica przewijała się również przy okazji drugiej edycji festiwalu Capital of Rock, która ostatecznie nie doszła do skutku.
Historia z książki “Sięgając gwiazd” autorstwa Pawła Piotrowicza i Sebastiana Stodolaka.